11/12/2017

Przemyśl

Przemyśl

Do Przemyśla przyjeżdżam przynajmniej raz do roku, choć zazwyczaj nieco częściej. Z drugiej strony na pewno rzadziej niż bym chciał. Mimo że to moje rodzinne miasto, myślę że mogę zdobyć się na zdrowy obiektywizm i stwierdzić że z pewnością jest bardzo fotogeniczne. Fakt że zdjęcia, którymi je uwieczniam są słabe udowadnia jedynie marność fotografa. Jak zwykle nie martwię się tym wcale i wciąż próbuję.

Podczas tej wizyty nie miałem zbyt wielu tematów fotograficznych, dlatego też musiałem je sobie odnaleźć samemu. Jak zwykle ograniczyło się to do łażenia po rynku i parku; kilka razy słońce nawet ładnie zaświeciło, dzięki czemu nie wszystkie kadry są zupełnie stracone. Miałem też miłą okazję być świadkiem rajdu rowerowego, z którego kilka ostatnich zdjęć robią za wisienkę na torcie tej kolekcji.

Fotografie
Share: / / /

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *